Wymarzony wieczór? Niektórzy mogliby tak stwierdzić, zaczęło się całkiem ciekawie i rom... erotycznie. Czego skutkami była chwila niepewności ale trzeba być dobrej myśli. W końcu małżeństwa starają się latami itd. Ja wiem, że ironia losu itd. Ale jednak. Optymizm. Aha i minął tydzień i dalej jest zajebiście. Co jest dziwne :O
Mało tego! Jest zajebiście i robi się co raz lepiej. A jednak w życiu człowieka najważniejszy jest alkoho... Przyjaciel! Który przyjdzie do Ciebie w odpowiedniej chwili z butelką Whiskey. I zaśnie na Twoim łóżku... No ale za tą butelkę Walkera można mu darować.
Podsumowaniem wieczoru są piękne nogi, duże, dobrze wypieczone piersi i piękny aromat Johnny'ego Walkera.
Więcej takich wieczorów proszę! Na wynos. RAZ!
A 18 idziemy na imprezę.... Kici kici, Bądźmy nieprzyzwoici?
Najbardzeij podoba mi się ostatnie zdanie ;p
OdpowiedzUsuń