Wakacje, czas słońca i zabawy, miłości i rozczarowania. Czas bólu i tęsknoty. Czas nudy i zadumy. Czas. Wolny czas. Aż człowieka nosi...
I ten właśnie czas kończy się. Już w ten wtorek wszyscy pójdziemy do szkoły. Nowa szkoła nowi ludzie, nowe problemy. Ale dość o tym.
Ktoś kiedyś powiedział, że "People don't change". Wtedy mu wierzyłem, ale teraz wiem, że jeżeli człowiek chce, naprawdę chce się zmienić to jest to możliwe.
Moje wakacje, taaak. To było naprawdę coś. Dużo zabawy, dużo porażek. Głównie dużo porażek. Cóż zdarza się, plany były inne ale wyszło i tak jak wyszło.
Zacytuję teraz dzisiaj zasłyszany tekst „Przyszłość nigdy nie jest taka jaką sobie ją wyobrażaliśmy”. To prawda. Zawsze, za każdym razem coś musi się zepsuć.
Czasami mam ochotę iść gdzieś sam, daleko, z dala od ludzi. Rozpalić ognisko i posiedzieć przy nim. Nie wiem skąd mi się to bierze. Moim najgorszym błędem jest to, że ja nie myślę co robię. Gdybym kiedyś usiadł i się zastanowił byłbym innym człowiekiem. Tak zamierzam zrobić. Zmienić się.
Oczywiście nikt mi nie wierzy, takiemu kłamcy jak ja? Skądże. Ja przecież kłamie nawet kiedy się przedstawiam własnym imieniem i nazwiskiem. Od rana do nocy. Czasami nawet zdarza mi się przez sen.
Cały czas powracam do przeszłości, czy była lepsza? To co było np. w grudniu? Albo to co było w maju? Czy wtedy byłem kimś innym? Dostałem dzisiaj odpowiedź. Nie byłem, to była to moja zakłamana iluzja.
Przeszłość jest wspomnieniem, przyszłość wielką niewiadomą, więc łap teraźniejszość póki masz ją w zasięgu ręki. ;)
OdpowiedzUsuńi nie zmarnuj ostatniej szansy.
bo szkoda.
Hm, ile razy, ja próbowałam się zmienić...?
OdpowiedzUsuń