czwartek, 5 listopada 2009

Bzdury part4

Znów ten sam problem co zawsze. Jak zacząć?
Pierwsze zdania mają bardzo duży wpływ na czytelnika. To od pierwszych zdań zależy czy czytelnik zainteresuje się całym tekstem czy nie. Czasami jest też tak, że tylko pierwsze zdanie jest zachęcające a reszta materiału i informacji nadaje się tylko żeby się nią podetrzeć.

Znów mam to uczucie. Elka się ze mnie śmieje. Zostanę tutaj zupełnie sam. Pani o Krwistych włosach i charakterystycznym śmiechu z numeru 69a wyjedzie do PO, Pan Barman który jakby nie było jest mym tzw. najlepszym przyjacielem, poprawi maturę i dostanie się gdzieś na medyka. No i Elka też wyjedzie. Gdzieś. Ona sama jeszcze nie wie gdzie pojedzie. I z całego tutaj grona sąsiadów zostanę sam jeden. Nie będę tęsknił.

Jestem taki samotny
Jak palec albo pies
Kocham wiersze Stachury
I stary dobry Jazz

Szczęścia w życiu nie miałem
Rzucały mnie dziewczyny
Szukam cichego portu
Gdzie okręt mój zawinie.

Chciałbym znaleźć taki cichy port gdzie mógłbym odpocząć od codzienności. Czuję, że nie wyrabiam, że potrzebuje chwili oddechu. Może nawet rozmowy? Jest to dziwne bo rzadko mam takie potrzeby...

2 komentarze:

  1. wstęp skojarzył mi się z czymś, od kogoś to odgapiłeś. Teraz nie jestem tylko pewna, czy Prachett, czy może ktoś inny.

    Będziesz tęsknił, przecież wiesz. Takie jest życie.
    Za trzy lata ty też wyjedziesz. I ktoś inny za Tobą będzie tęsknił.

    Nawet, jeśli ma to być tylko Fiona.

    OdpowiedzUsuń
  2. Marta - brawa dla Ciebie za pocieszenie.

    Karol - na czytelnika wpływ ma wszystko. Początek może być nieciekawy, ale jeżeli dalej jest lepiej, to ogólne wrażenie jest dobre. O wiele gorzej, gdy wstęp ciekawy, a reszta niczego nie warta.

    OdpowiedzUsuń