piątek, 11 września 2009

Love.

Wszyyyyyscy ludzie pragną miłości.

Wszyscy kochają, chcą kochać, pragnąć być kochani, rozdawać miłość, obdarzać nią innych, znajomych i obcych. Po prostu wszędzie gdzie się nie obejrzysz miłość, i kochanie.

A wojny to z miłości do drugiego człowieka.


"Ale ona mnie kocha!" Tak jasne, Ty płacisz za jej kolacje a ona w nocy daje dwóm innym facetom.
"Ale on mnie naprawdę kocha!" yhym, oczywiście, będzie o Ciebie dbał, będzie do Ciebie przyjeżdżał te 300km, bo przecież on jest inny. Każdy z nas jest inny, każdy z nas potrafi kochać kobietę jak tą jedyną. Ale to są tylko słowa.

A ludzi nie powinno się oceniać na podstawie słów tylko czynów.

Osobiście nie wierzę w miłość. Moim zdaniem jest to wynik reakcji chemicznych zachodzących w naszym mózgu. Nie ma w tym żadnej magii, nie ma tej jedynej.
Nie ma miłości.

Kiedyś, może dawno, a może i całkiem nie dosyć dawno. Miałem kobietę. Zakochaliśmy się w sobie. Trwało to trzy? Cztery miesiące. Związek na odległość. Jedyna, która nie odpowiadała mojemu ideałowi. Spławiłem trzy kobiety odpowiadające ideałowi, a ona miała w tym czasie dwóch innych u siebie. Milutko.

Potem był koncert SNL, poznałem paru ludziów i się zmieniło parę rzeczy.
Zmieniło się na dobre. Tęsknie za tamtymi czasami, kiedy przychodziła do mnie prawie codziennie.
Potem było morze, Pobierowo i znów się parę rzeczy zmieniło.
A teraz ja się zmieniłem, odrobinę, bo odrobinę, ale uważam, że wystarczy.

Kobieta jest piękna. Jest to najpiękniejsza istota na świecie.

4 komentarze:

  1. Nie wierzysz w miłosć, ja wierzę. Nie będziemy się przecież o to kłócić, bo i tak ja mam rację ;] ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że nie ma tej jedynej. Są za to ludzie, którzy bardzo chcą być ze sobą i często rzeczywiście są.

    Miłość istnieje.

    Generalnie ludzi nie powinno się oceniać przed ich poznaniem. Później - na podstawie właśnie ich słów i czynów - po prostu wiemy jacy oni są.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na samo brzmienie slowa "milosc" robi mi sie niedobrze. Bo ona nadchodzi nieoczekiwanie i moze spierdolic wszystko!!!
    Wybacz, ze moj pierwszy komentarz nie jest zbyt radosny, no ale wiesz w jakim jestem humorze.

    :*

    Ka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dlaczego zatem ostatnio usłyszałam od Tomasza, że ja to jak facet...?!
    Bu. x<

    OdpowiedzUsuń