wtorek, 29 września 2009

Wariat

Idzie wariat ulicą
Wytykany palcami
Śmieją się ludzie
Nie wiadomo, z czego
Dziwne ma spodnie
Dziwne ma włosy
Śmieszy to ogromnie szare roboty
Słychać wszędzie idiotyczne śmiechy
Nietolerancja jest cechą głupców
Głupota jest mądrością, czy mądrość jest głupotą?
Głupota jest mądrością, czy mądrość jest głupotą?


Jakie jest pojęcie normalności?
W dzisiejszym świecie, w moim mieście wydaje mi się, że chodzi tu o środowisko w jakim przebywasz.
W moim byłym gimnazjum byłem wyklęty przez uczniów kiedy przychodziłem w bojówkach, glanach i ramonesce. "Patrzcie on jest dziwny! Nie ma szerokich spodni i ubiera się na czarno!" Doprawdy to okropne. A ja wcale nie byłem ubrany tylko na czarno. Wręcz na kolorowo. Nowa czerń, sprana czerń, brudna czerń, skórzana czerń itd. etc. Trafiłem do LO. Tu jest większa tolerancja. Nie śmieją się tutaj z ludzi ze względu na ich ubiór. Przynajmniej nie jawnie. Ale odchodzimy od tematu. Więc o co chodzi w normalności? O ubiór? O zachowanie? To trochę tak jak ocenianie zespołów wg. mojego znajomego. Im więcej osób słucha danego zespołu tym jest gorszy. Nie patrzy na jakość zespołu tylko na liczbę fanów. Bez sensu.
Niektórzy ludzie mogą twierdzić, że Ryśka jest dziwna. A Ryśka nie jest dziwna. Ryśka jest po prostu oryginalna, i to bardzo.

Osobiście uważam, że wyróżniam się z tłumu. Odrobinkę. Np. sytuacja teraz. Siedzę w domu i piszę bloga (gardzę sobą z tego powodu... ), i spójrzmy w tej chwili na dźwięki wydobywające się z moich głośników. Na zmianę Apocalyptica, Vivaldi - Spring, Coma, [inne zespoły rockowe], Sabaton, Beethoven.

BTW. Zastanawiam się nad zmianą systemu. Zastanawiam się i to bardzo poważnie nad Windowsem 7.
Uzyskał bardzo dobre opinie. Z moich własnych i cudzych informacji stwierdzam, że jest to system działający jak XP a bezpieczniejszy od Visty.

Pozdrowienia dla wszystkich, którzy myślą, że się stoczyłem ;)

3 komentarze:

  1. jakbym w naszym gimie ubrała koszulkę z i <3 mj, usłyszałabym jakieś 87548673495 komentarzy, że jest głupi, odpadł mu nos, a tak w ogóle, to nie żyje.

    normalność jest pojęciem względnym. dla jednego będziesz normalny, dla drugiego nie.

    a ja żyję z vistą w zgodzie, i ani ona mi nie dokucza, ani ja jej. ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jestem? ;_;
    hymhymhym. Powiem to mamie. W końcu coś ją zszokuje xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Normalność jest pojęciem tak względnym, że właściwie nikt z nas nie jest normalny ;)

    Choć owszem, bardzo trafne jest stwierdzenie, że normalność dotyczy środowiska, w którym na codzień chętnie przebywamy. Bo jeśli się źle czujemy i męczymy się w jakimś otoczeniu, to znaczy, że ono nie jest dla nas. Nic, co nam w jakiś sposób przeszkadza nie jest normalne ;p

    OdpowiedzUsuń